Wycieczka rowerowa klasy V

To miał być ładny, majowy dzień: ewentualne deszcze, a nawet burze prognozowane były na popołudnie. Wymarzona pogoda na rower. Ranek 31 maja był jednak pochmurny i nie zapowiadał raczej słonecznego dnia. Niezrażeni tym uczniowie V klasy Szkoły Podstawowej w Prostyni wraz z p. Ewą Jakubik wyruszyli na wycieczkę rowerową. Pierwszy przystanek miał miejsce przy bazylice prostyńskiej. Tu, przy kapliczce św. Anny i naprzeciwko zabytkowej dzwonnicy, uczniowie przypomnieli sobie legendy prostyńskie i historię sanktuarium. Po chwili grupa wycieczkowa powiększyła się o turystów ze Szkoły Podstawowej w Kiełczewie wraz z wychowawcami: p. Dorotą Koroś i p. Barbarą Sobieską. Po ustaleniu spraw organizacyjnych cała kolumna wyruszyła do Złotek. Jest to miejscowość położona na wysokiej skarpie dawnego łożyska rzeki Bug, gleba jest tu piaszczysta, w sam raz dla drzew iglastych. Zwróciła na to uwagę p. Ewa, kiedy wycieczka zatrzymała się pod okazałą sosną – Pomnikiem Przyrody. Kolejnym punktem wycieczki był Orzełek. W związku z tym, że zaczął padać deszcz, był to zarazem najdalszy punkt tej wyprawy. Grupa zatrzymała się na placu szkolnym i przeczekała w budynku największe opady. Był to czas integracji i wspólnych rozmów. W drodze powrotnej ostatni postój miał miejsce ponownie w Złotkach: tym razem przy ogromnych głazach narzutowych, których w tej okolicy jest bardzo dużo.

Powrót do domów był szybki, ponieważ znowu zaczął padać deszcz. Nikt jednak nie narzekał, nikt się nie skarżył. „Deszcz majowy – czapki z głowy!”